Hejka
Witam was w kolejnym poście, niestety po krótkiej przerwie, ale to ze względu na wakacje, w dodatku to o nich będzie dzisiejszy post. Dzisiaj troszkę nietypowo, bo nie kosmetycznie ale postanowiłam się podzielić z wami opinią na temat pewnego miejsca w Polsce, mianowicie o wypoczynku w Dusznikach-Zdrój. Byłam tak ok. dwa tygodnie temu, dosyć na długo bo aż na 10 dni. Nie byłam jakoś pozytywnie nastawiona na ten wyjazd ale tak czy owak musiałam się zgodzić i pojechać. A teraz chciałabym podzielić się z wami moją opinią i napisać co można tam ciekawego zwiedzić itd...
Zacznijmy od położenia:
Duszniki Zdrój jak sama nazwa mówi to miasto uzdrowiskowe położone na zachodzie w województwie dolnośląskim w powiecie kłodzkim, graniczące z Czechami. Jeżeli chodzi o liczbę mieszkańców jest ona niska w porównaniu z innymi miastami uzdrowiskowymi, ponieważ jak wynika z internetu na rok 2006 liczba ludności wynosi tam 5 113 a na przykład w Krynicy Zdrój również na 2006 liczba ta wynosi znacznie więcej bo aż 11 243.
My wyjechaliśmy w piątek o 8.30 a tam byliśmy dopiero na godzinę 14.10 więc troszkę drogi jest.
Jeżeli chodzi o nocleg to lepiej trafić nie mogliśmy. Nawet gdyby padało całe 10 dni to i tak nie byłabym bardzo zła bo chętnie zostałabym w przepięknym domku w którym mieszkaliśmy. Bardzo polecam wam (nawet gdybyście jechali na krótko to tam polecam mieszkać) apartamenty Zdroje
*klik*. Przemiła właścicielka, pokoje czyściutkie i bardzo zadbane, wystrój przepiękny (taki bardziej nowoczesny), mieliśmy duży ogród tylko dla siebie gdzie był grill, hamak, altanka, stół z krzesłami oraz, leżaki, no czego chcieć więcej.... Domek może z zewnątrz wygląda na nie zadbany ale uwierzcie mi że w środku "bajka". Pani właścicielka była bardzo miła, powiedziała gdzie lepiej iść a gdzie nie, gdzie jest tanio, gdzie pojechać, a gdy my mieliśmy jakieś pytanie lub problem zawsze pomagała. Do rynku mieliśmy stąd bardzo blisko, więc chociaż lokalizacja była OK.
Przejdźmy do głównej części czyli do obiektów do zwiedzania:
Bardzo blisko nas było muzeum Papiernictwa
*klik*do którego polecam iść jeżeli interesujecie się historią, a w dodatku historią papieru. Akurat 27-28 lipca odbywało się tam święto papieru, więc bardzo niedawno. W rynku jest bardzo mało restauracji, lub kawiarni więc polecam iść raczej do Parku Zdrojowego, w którym przy okazji znajdują się: Pieniawa Chopina, Pijalnia Wód Mineralnych oraz Dworek Chopina (w Dworku Chopina znajduje się również biuro podróży Dartour). Znajduje się tam również najwyższa w Polsce fontanna, a w dodatku kolorowa fontanna. Co dwie godziny ma krótkie, jednominutowe pokazy, a o godzinie 22.00 jest kolorowy pokaz, na którym byliśmy ale się zawiedliśmy bo go nie było :( a była tylko fontanna która pryskała kolorową wodą, ale to jest cały czas (od godz ok. 18 ale w nocy to lepiej widać)

Niestety więcej atrakcji trzeba szukać sobie dalej. My osobiście byliśmy w Polanicy Zdrój oraz Kudowie Zdrój. W Polanicy byliśmy na SOR więc zostaliśmy tam dłużej żeby trochę pozwiedzać, jest piękny park, miejsce na koncerty, a czasami gdzieś obok ktoś gra (ale na własną rękę). Akurat udało dam się skorzystać z ciuchci która jeździ przez ok. pół godziny po mieście i pan opowiada o historii tego miasta. Bilet dla dorosłych kosztuje (z tego co pamiętam) 12 zł, a dla dzieci do 15 lat, 6 zł. Również tam znajduje się kolorowa fontanna która ma pokazy o 22.00 ale ona jest zdecydowanie ładniejsza ponieważ ma różne miejsca wyprysku wody.
Kolejnego dnia (i nie tylko) pojechaliśmy do Kudowy Zdrój, Jest to zdecydowanie większe miasto, z większą liczbą turystów. Również ma duży park, ale oprócz tego Muzeum Zabawek, Muzeum minerałów, Kaplicę Czaszek, Szlak ginących zawodów, Park Linowy, Ogród Muzyczny, Pijalnię wód i wiele innych atrakcji.
Jeżeli chcecie zdobyć jakiś szczyt polecam pojechać do: Parku Narodowego Gór Stołowych. Macie tam szczyty takie jak:
-Skalniak
-Szczeliniec Wielki
-Narożnik
a po strone Czeskiej:
-
Božanovský Špičak
-Koruna
-
Hvězda
-
Ostaš
i inne....
Kiedy już Polska wam się "znudzi" zawsze możecie skorzystać z dostępnych tam biur podróży. My akurat skorzystaliśmy z wycieczki do Pragi. Wyjazd o godzinie 7.15 a powrót o 20.00 ale wróciliśmy o 19.00. Wycieczka baaaardzo mi się podobała. Choć była ona w sobotę i było dużo ludzi to i tak było super. w jeden dzień zwiedziliśmy dużo najważniejszych atrakcji w Pradze. Było gorąco ale to i tak nie zmienia faktu że wyjazd tam uważam za udany.
Na własny koszt i własnym samochodem pojechaliśmy również do Adrspach, Skalnego miasta. Są tam również Teplickie Skały ale akurat tam nie poszliśmy. Te prze ogromne skały robiły wrażenie. I te nazwy: Rynek Słoni, Głowa Cukru, Fotel Babci i wiele innych.
Szczerze mówiąc to był to pierwszy wyjazd na którym nie byłam zadowolona. Jedynie pod koniec tak, bo wtedy byłam w Pradze w której na prawdę mi się podobało. Na pewno do Dusznik i okolic bym drugi raz nie przyjechała. Dużym błędem była też ilość dni. Spokojnie np. 5 dni wystarczyło ale rodzice uparli się na dużej. Czy polecam to miejsce? na kilka dni tak, ale nie na dłużej bo można się zanudzić.
Możecie napisać mi opinię na temat tego miejsca. Czy byliście, jak oceniacie i czy wrócilibyście,
oraz napisać czy jesteście przed wyjazdem czy po. A jeśli po to gdzie byliście.
Buziaczki :)
*Wszystkie zdjęcia są z internetu*