Hejka,
Dziś przychodzę do was z produktem tanim i trochę "niewidocznym".
Kilka miesięcy temu na promocjach w rossmannie kupiłam produkt z Miss Sporty z którego na początku byłam zadowolona, ponieważ myślałam że taki powinien być, ale kiedy już troszkę zorientowałam się w makijażu, niestety okazało się że to była zupełna porażka, a produkt nawet nie można było nazwać kosmetykiem. Ale jakiś czas temu będąc na zakupach w rossmannie postanowiłam kupić przezroczystą maskarę z tej firmy, ponieważ widziałam że ma on duże zainteresowanie wśród nastolatek.
Sama dokładnie nie wiem czy jest to tylko przezroczysta maskara, ale czy też odżywka. Opinie są podzielone ale moim zdaniem to tylko maskara. Ten produkt najbardziej przyda się nastolatkom i takim osobom które chcą zacząć się malować, a nie chcą za bardzo być widoczne z makijażem lub też po prostu nie mogą malować się do szkoły. Maskara jest bardziej do używania na rzęsy, ale ja używam raczej do brwi. Do rzęs używam zwykłej czarnej maskary, a z tego względu, że do brwi nic nie używam postanowiłam właśnie do nich jej używać.
Dlaczego mi się sprawdza?
Do brwi ją kocham, utrzymuje je w jednym miejscu i w ciągu dnia ładnie wyglądają. Ale jeżeli chodzi o rzęsy... mi osobiście trochę je skleja, ale też fajnie wydłuża. Maskara nie jest bardzo widoczna, nie ma koloru więc dla każdego będzie dobra. Nie zależnie od tego czy dziewczyna jest blondynka, brunetką czy szatynką - dla każdej będzie dobra.
Cena? Wynosi ok. 12 zł za 8 ml więc nie jest ona wysoka. Na promocji w rossmannie nawet mogłyście ją upolować za 5 zł, dlatego warto.
Moim zdaniem jest to dobra maskara, do brwi naprawdę super, do rzęs może trochę mniej ale też jest ok. Napiszcie mi co o niej myślicie, czy macie i jak wam się sprawdza.
Buziaczki :)







