Hejka,
Po krótkiej przerwie, z powodu mojej choroby wracam z wpisami. Niestety nic nie pojawiło się w piątek ale obiecuję że już wszystko będzie ok i systematycznie wpisy będą się pojawiać.
A dzisiaj coś co uwielbiam i coś co jest naprawdę super. Ale o czym mówię?
Mówię o kremie BB Under Twenty.
Jak mówi google krem BB to:
"Krem BB (beauty balm lub blemish balm, czyli balsam na skazy, niedoskonałości) to wielofunkcyjny krem upiększający, który zastępuje krem nawilżający, preparaty z filtrami UV, bazę pod makijaż, podkład wyrównujący koloryt cery oraz korektor maskujący niedoskonałości."
W różnych sklepach i drogeriach znajdziemy wiele kremów bb a w moje ręce wpadł właśnie Under Twenty. Marka U20 to marka stworzona z myślą o nastolatkach które walczą z niedoskonałościami. Wszystkie produkty są antybakteryjne i pielęgnujące twarz.
Jak obiecuje producent krem bb ma:
-działać antybakteryjnie
-matowić (72%)
-nawilżać (94%)
-wygładzać (94%)
-zapewniać naturalny wygląd (94%)
oraz
-wyrównywać koloryt skóry (83%)
Ma również po 1 aplikacji:
-redukować rozszerzone pory o 70%
-redukować przebarwienia o 31%
Aby kosmetyk był naprawdę pielęgnujący i antybakteryjny ma w składzie algi, mikrogąbeczki, kwas hialuronowy i glicerol. One regulują wydzielanie sebum, pochłaniają nadmiar sebum, matują oraz nawilżają i zmiękczają skórę.
Ja osobiście ten krem bardzo lubię. Nie mam za dużych problemów z cerą więc mi on wystarcza. Nie potrzebuję podkładu. Nie rozumiem osób które mówią, że krem bb im się nie sprawdził ponieważ nie zakrywał niedoskonałości. On jest bardziej do pielęgnowania i działania antybakteryjnego niż do zakrywania niedoskonałości.
Na opakowaniu mamy instrukcję używania, w której pisze aby nakładać go opuszkami palców ale ja bardziej lubię beauty blenderem. Jakiś czas temu był również ten sam krem w innym opakowaniu, który kupiłam na promocjach w rossmannie ale niestety w numerku 02 który był dla mnie za ciemny, dlatego musiałam kupić nowy w numerku 01.
Mi bardziej podoba się to opakowanie, które jest teraz. Jest matowe, w pięknych pastelowych kolorach i przede wszystkim poręczne ponieważ zmieści się do torebki ze względu na mniejsze opakowanie (wcześniej - 75ml, teraz - 60ml). Ja kupuję kosmetyki ze względu na działanie i jakość ale ważny jest też wygląd kosmetyku, a ten jest śliczny. Nakłada się go bardzo przyjemnie i żeby był trwalszy ja utrwalam go pudrem. Kiedyś dodatkowo używałam korektora, ale już teraz używam samego kremu bb - bez korektora.
Wyrównuje mi koloryt oraz fajne nawilża. Czuję się w nim dobrze, nie muszę się bać, że coś mi się rozmazało albo źle wygląda moja twarz. Wiem, że wielu osobom nawet numerek 01 nie pasuje bo jest za ciemny, ale akurat mi odpowiada.
Moim zdaniem Krem BB U20 jest moim ulubionym kosmetykiem. Sprawdza mi się super i bardzo dobrze się w nim czuję. Nie robi tzw. efektu "maski" i nie zważa się na twarzy.
Jeżeli nie potrzebujecie dużego krycia to ten krem będzie dla was idealny. Ma w sobie krem, podkład oraz korektor więc np na wakacje jest idealny.
Napiszcie mi jak wam się sprawdził, czy go macie i lubicie oraz propozycje na kolejne recenzje.
Buziaczki :)




Nie potrzebuję dużego krycia. Widzę, że bardzo polecasz. Dziękuję. Spróbuję ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńhttp://blog.brevio.pl/
Ooo akurat szukam takiego kremu. Dzięki za recezje już nie mam wątpliwość. ☺
OdpowiedzUsuńBardzo sobie chwale kosmetyki z under twenty, są przystosowane dla mlodej wrazliwej skory i swietnie z nia wspolgraja :D
OdpowiedzUsuńBardzo dobre kosmetyki .Polecam.
OdpowiedzUsuńksiazkimaleiduze.blogspot.com
kiedys uzywałam ale to juz nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Eva
Jak byłam młodsza to bardzo lubiłam stosować te produkty ;)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
www.jagglam.blogspot.com
Ja chyba niestety nigdy nie przetestuję tych produktów, gdyż zmagam się trądzikiem i obawiam się, że by mi to nie pomogło. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńnightmareskillme.blogspot.com
Gdy byłam młodsza to często używałam, produktów z tej firmy, niestety kolorówka przy mojej naczynkowej cerze nie sprawdza się dobrze, ale teraźniejsze opakowania są znacznie lepsze od starszej wersji.
OdpowiedzUsuńZapraszam także do mnie.
http://akilegna-kib.blogspot.com/2018/04/where-is-this-time.html