Po krótkiej przerwie mam dla was recenzję kremu do rąk z firmy evree.
Szczerze mówiąc zastanawiałam się nad nim już od dłuższego czasu, ale jakoś nie miałam okazji go kupić - aż do momentu pójścia na zakupy do rossmanna. U mnie były tylko 2 rodzaje więc ja wybrałam ten o zapachu cytrynki ze względu na to że ma taki piękny, odświeżający zapach. Wiele dobrych rzeczy o nim słyszałam dlatego bardzo go chciałam mieć.
Ta seria kremów do rąk Cannabis ma 3 zapachy:
- Cannabis & Lemon
- Cannabis & Kukui
- Cannabis & Papaya
Chyba o opakowaniu nie muszę mówić za wiele: jest po prostu śliczne i do tego takie malutkie :)
Również bardzo praktyczne ponieważ jest takie miękkie i łatwo z niego wydobyć krem.
Krem do rąk przede wszystkim ma dawać uczucie miękkości i nawilżenia a to właśnie on daje. Nie dość że pachnie ślicznie cytrynką to jeszcze szybko się wchłania i super nawilża. Zawiera: olejek cannabis, olejek z cytryny oraz masło shea.
Jeżeli chodzi o cenę to jest ona różna w zależności od drogerii ale jest to ok. 8-9 zł.
Myślę że nie jest ona wysoka, jak za 30ml. Ja osobiście wcześniej nie miałam do czynienia z tą firmą, ale już teraz wiem że będę do niej wracać i kupować inne produkty.
Mam nadzieję, że wy już kupiłyście ten krem bo jest świetny. Piszcie też co chcecie abym w następnym poście przetestowała.
Buziaczki :)


Nie słyszałam jeszcze o tej marce, ale dobrze się składa, bo muszę kupić nowy krem :)
OdpowiedzUsuńMam problemy z dłońmi, ponieważ często mi się wysuszają. Do teraz miałam jakiś różowy krem o zapachu orchidei, jednak on zostawiał jaką dziwną osłonkę na dłoniach, co mi się nie podobało. Jeśli tez nie zostawia, to skuszę się :3
OdpowiedzUsuńNie zostawia, szybko się wchłania i fajnie nawilża :)
UsuńOj moje dłonie ostatnio potrzebują ratunku, są strasznie suche :)
OdpowiedzUsuńOooo nie słyszałam o nim! kocham wszystko co cytrynowe, więc na pewno się nim zainteresuje :D
OdpowiedzUsuń